Portal turystyczno-kulturalny
Grecka wyspa Korfu znana jest na całym świecie z wyjątkowego likieru kumkwat. Odwiedzając tą wyspę i wędrując malowniczymi uliczkami starego miasta Korfu (Kérkyra), prawdopodobnie zobaczycie na straganach różne butelki zawierające pomarańczowy płyn, to właśnie ten słynny likier. Powstaje z owocu kumkwatu, który stał się również znakiem rozpoznawczym wyspy. Kilka gorzelni produkuje likier z kumkuwatu, wykorzystywany jest również jako składnik do produkcji wiele innych produktów kulinarnych.
Durian, zwany często "królem owoców", to wyjątkowy i kontrowersyjny owoc pochodzący głównie z południowo-wschodniej Azji. Jego charakterystyczny wygląd, zapach i smak sprawiają, że jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych owoców na świecie. Opowieść o durianie to historia fascynująca, bogata w detale i barwna jak sam owoc.
W Polańczyku nie brakuje lokali, które próbują na siłę się wyróżnić — neonami, wystrojem, przesadnie rozbudowanym menu czy hasłami o „regionalnym charakterze”. Anielski Zakątek działa odwrotnie. Tu nie ma potrzeby udawania czegokolwiek, bo siła tego miejsca tkwi w prostocie, normalności i szczerym podejściu do gościa. Dla mnie i Jasia stał się naturalnym przystankiem po naszych wędrówkach — miejscem, gdzie można przysiąść bez pośpiechu, zamówić coś konkretnego i zwyczajnie złapać oddech. Bez fajerwerków, za to z autentycznym, przyjaznym klimatem.
Wyspy Koufonisia są często opisywane jako grecki raj i pozostają głównym celem podróży zarówno turystów greckich, jak i zagranicznych. Koufonisia, to dwie położone blisko siebie wyspy: Pano i Kato, leżące w samym sercu Morza Egejskiego, między Naxos i Amorgos i należą do słynnej grupy wysp Cyklad, a dokładniej do grupy Małych Cyklad. Te idylliczne wysepki słyną z cudownych plaż ze złotym piaskiem i turkusową wodą, licznych naturalnych basenów i wspaniałych jaskiń morskich.
Kiedy usłyszałem, że Oberża Zakapior to „więcej niż restauracja” – raczej legenda, klimat, spotkanie z kulturą – wiedziałem, że musimy tam zajść. Deszcz próbował pokrzyżować nam plany, ale to właśnie dzięki niemu doceniliśmy Zakapiora jeszcze bardziej. To jedno z tych miejsc, w których człowiek czuje się jak uczestnik lokalnej opowieści.
