Portal turystyczno-kulturalny
Kałe Bała to romski zespół, który zyskał ogromną popularność w Polsce i za granicą dzięki unikalnemu połączeniu tradycyjnej muzyki Romów z elementami flamenco i muzyki bałkańskiej. Jego założycielką i liderką jest Teresa Mirga, pieśniarka, poetka, kompozytorka i gitarzystka, której twórczość jest głęboko zakorzeniona w romskiej tradycji, zwłaszcza związanej z grupą Bergitka Roma, czyli górskimi Cyganami z Karpat.
Ana Rucner wraz z orkiestrą Elvisa Bajramovicia, tegorocznymi zwycięzcami festiwalu trębaczy w Guči, połączyli swoje muzyczne umiejętności nagrywając teledysk do utworu „Esma”. Znajdzie się on na najnowszym albumie Any „Classic Balkan”. „Esma” została zainspirowana królową muzyki romskiej i jest rodzajem hołdu dla legendarnej Esmy Redžepovej. Przez cały utwór rozbrzmiewają dźwięki wiolonczeli, trąbek i wokal śpiewającej w języku romskim Any Rucner. Muzycznie piosenka inspirowana była rytmami bałkańskimi i energiczną muzyką romską.
Hala Miziowa to miejsce, które na stałe wpisało się w krajobraz polskich gór jako popularny punkt wypadowy dla miłośników turystyki i natury. Położona na wysokości 1274 m n.p.m., u stóp Pilska – drugiego co do wysokości szczytu Beskidu Żywieckiego – przyciąga nie tylko zapierającymi dech w piersiach widokami, ale także bogatą historią i doskonałymi warunkami turystycznymi.
Restauracja Bazyliszek to miejsce, które swoim położeniem na warszawskim Rynku Starego Miasta oraz długą historią przyciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów. Jej wnętrze, stylizowane na rustykalny klimat, i przestronny ogródek są niemal wizytówką tego zakątka Warszawy. Bazyliszek, chociaż nie nawiązuje w wystroju do legendy o mitycznym stworze, zachwyca swoim podejściem do tradycyjnej polskiej kuchni i gościnności, o czym miałem okazję się przekonać podczas wizyty z grupą dziennikarzy polonijnych.
W Polańczyku nie brakuje lokali, które próbują na siłę się wyróżnić — neonami, wystrojem, przesadnie rozbudowanym menu czy hasłami o „regionalnym charakterze”. Anielski Zakątek działa odwrotnie. Tu nie ma potrzeby udawania czegokolwiek, bo siła tego miejsca tkwi w prostocie, normalności i szczerym podejściu do gościa. Dla mnie i Jasia stał się naturalnym przystankiem po naszych wędrówkach — miejscem, gdzie można przysiąść bez pośpiechu, zamówić coś konkretnego i zwyczajnie złapać oddech. Bez fajerwerków, za to z autentycznym, przyjaznym klimatem.
Waluty NBP
USD
3,58 PLN
AUD
2,53 PLN
CAD
2,62 PLN
NZD
2,14 PLN
SGD
2,82 PLN
EUR
4,22 PLN
CHF
4,63 PLN
GBP
4,83 PLN
RON
0,83 PLN
CNY
0,52 PLN

