Portal turystyczno-kulturalny
Nasz czwarty już pobyt na Krecie, w wakacje 2025, mógły się w ogóle nie wydarzyć, a jednak determinacja i odrobina szczęścia sprawiły, że 18 lipca zameldowaliśmy się na wyspie. Plan był trudny w realizacji, bo lot powrotny (dodam, że Ryanair jak zwykle i tradycyjnie zafundował nam kilkugodzinne opóźnienia w obie strony) wypadał o jeden dzień później, niż pozwalał na to kalendarz dostępności noclegów w Melia Studio na Booking.com. Uratował nas jednak Antonis.
Wyspy Koufonisia są często opisywane jako grecki raj i pozostają głównym celem podróży zarówno turystów greckich, jak i zagranicznych. Koufonisia, to dwie położone blisko siebie wyspy: Pano i Kato, leżące w samym sercu Morza Egejskiego, między Naxos i Amorgos i należą do słynnej grupy wysp Cyklad, a dokładniej do grupy Małych Cyklad. Te idylliczne wysepki słyną z cudownych plaż ze złotym piaskiem i turkusową wodą, licznych naturalnych basenów i wspaniałych jaskiń morskich.
Są miejsca, które po pewnym czasie przestają być tylko zwykłym celem podróży, a stają się częścią życia. Dla naszej rodziny takim punktem na mapie jest rejon Agii Apostolii i Daratsos na Krecie. To nie jest kolejna turystyczna pocztówka o błękitnej wodzie, ale zapis powrotów, które w końcu domagały się innej formy niż tylko teksty na portalu. Tak powstał projekt muzyczny pod szyldem DJ Grzecha. To sześć utworów zebranych pod wspólnym tytułem "Nasze greckie lato", w których nasze osobiste wspomnienia spotkały się z greckim językiem i… sztuczną inteligencją. 🙂
Jak piszą Grecja ma aż sześć tysięcy wysp i wysepek, ale tylko 150 z nich jest zamieszkałych. Ich mieszkańcy żyją przeważnie w małych wioskach, z których większość utrzymuje się z rolnictwa i turystyki. Na Morzu Egejskim leży Eubea, zwana też Evią, druga po Krecie pod względem wielkości wyspa Grecka. Jej stolicą jest miasto Chalkidy. Eubę od lądu oddziela wąski przesmyk, to sprawia, że łatwo i szybko można się na nią dostać z kontynentu. Autostradą z Aten zajmie nam to jakieś dwie godziny. Wyspa nie jest może tak popularna wśród turystów jak wspomniana Kreta, ale nie znaczy to, że jest gorsza.
Ana Rucner wraz z orkiestrą Elvisa Bajramovicia, tegorocznymi zwycięzcami festiwalu trębaczy w Guči, połączyli swoje muzyczne umiejętności nagrywając teledysk do utworu „Esma”. Znajdzie się on na najnowszym albumie Any „Classic Balkan”. „Esma” została zainspirowana królową muzyki romskiej i jest rodzajem hołdu dla legendarnej Esmy Redžepovej. Przez cały utwór rozbrzmiewają dźwięki wiolonczeli, trąbek i wokal śpiewającej w języku romskim Any Rucner. Muzycznie piosenka inspirowana była rytmami bałkańskimi i energiczną muzyką romską.

