Portal turystyczno-kulturalny
Krynica Morska zimą to propozycja dla tych, którzy w nadmorskich kurortach szukają czegoś więcej niż tylko wakacyjnego zgiełku. Kiedy Bałtyk staje się surowy, a wiatr od Zalewu Wiślanego przypomina o tym, że luty to nie czas na kompromisy, priorytety podróżnika gwałtownie się zmieniają. Szukamy wtedy oprócz dobrego jedzenia, także ciepłego schronienia. Miejsca, które udowodni, że warto było tu przyjechać mimo mrozu. Dla nas takim punktem na mapie Krynicy była Karczma Krynicka.
Ajran. Trzy sylaby, a w nich cała historia Bliskiego Wschodu, Bałkanów i kawałka Azji. Niby zwykły jogurt z wodą i solą, a jednak coś w nim jest takiego, że staje się symbolem kultury stołu, gościnności i orzeźwienia. Kto raz spróbuje naprawdę dobrego ajranu, ten wie, że nie da się go porównać z niczym innym. Ani z kefirem, ani z maślanką, ani z modnymi koktajlami z zachodnich kawiarni. Ajran to ajran – prosto, bez udziwnień, a jednocześnie z charakterem.
Nasz ulubiony kucharz, gawędziarz i podróżnik Robert Makłowicz zabierze nas dzisiaj do Dalmacji, do doliny Neretwy przy jej ujściu do Adriatyku. Przyjrzymy się rosnącym w tej części Chorwacji cytrusom, ze specjalnym uwzględnieniem mandarynek. Mistrz Robert przedstawi też małą wariację związaną ze słynnymi francuskimi naleśnikami crêpes Suzette w piwno-mandarynkowej wersji.
Czasem wystarczy kilka miłych słów, żeby miejsce nabrało znaczenia. Tak było w Polańczyku, gdzie zatrzymaliśmy się z Jaśkiem w pensjonacie „Liść Klonu”. Już po chwili od przyjazdu poczuliśmy, że to miejsce ma w sobie coś więcej niż tylko nocleg i czyste ręczniki. Gospodarze — pani Maria i jej mąż — przywitali nas serdecznie, z tą naturalną życzliwością, której nie da się udawać. Wymieniliśmy kilka zdań i od razu zrobiło się po prostu dobrze. To pierwsze wrażenie okazało się prorocze — bo właśnie w tym tkwi siła „Liścia Klonu”: w autentyczności i ciepłej atmosferze.
Kapela Tamburaši Milenij powstała w roku 2003 w Slavonskim Brodzie, mieście we wschodniej Chorwacji, nad rzeką Sawa, tuż przy granicy z Bośnią i Hercegowiną. Zespół został założony przez grupę znakomitych młodych muzyków grających ludowe pieśni z tego regionu Europy (tamburitza) na tamburach (instrument podobny do madoliny). Później do instrumentarium dodano akordeon i bęben, co wzbogaciło ich brzmienie. Od samego początku istnienia zespołu, poza muzyką ludową, w ich repertuarze często pojawiały się też covery znanych utworów popowych czy rockowych.

