Portal turystyczno-kulturalny
iedy jakiś ładny kawałek czasu temu po raz pierwszy trafiłem na yt kanał „Wyluzowani” (prowadzony wcześniej pod nazwą „Wyluzuj w Azji”), Natalia i Maciek relacjonowali akurat swój pobyt w Kambodży. Ich naturalność, ogromny dystans do otaczającego świata, brak sztuczności i specyficzne, luźne poczucie humoru od razu przykuły moją uwagę. Byli po prostu sobą, bez reżyserii i bez zbędnego pozowania, dlatego zostałem z nimi na dłużej. Bo są w sieci tacy twórcy, których nie ogląda się wyłącznie dla ładnych widoków czy turystycznych atrakcji, ale przede wszystkim dla ludzi.
Moim kolejnym muzycznym odkryciem jest projekt Made in KZ z Kazachstanu. Szef grupy, Bauyrzhan Itikeyev, kilka lata temu wpadł na pomysł polegającego na wykorzystaniu dombry - ludowego instrumentu Kazachstanu - do nagrania światowych hitów. Trzeba przyznać, że ten dwustrunowy instrument muzyczny brzmi doskonale z nowoczesnymi aranżacjami. Mają racje członkowie zespołu, że można na nim wykonywać nie tylko muzykę ludową, ale i popularne kompozycje.
Lefkada, to urokliwa wyspa, położona na Morzu Jońskim, która łączy się z lądem mostem i jest łatwo dostępna samochodem. Szczyci się gościnnością mieszkańców, oraz wieloma atrakcjami, w tym jednymi z najpiękniejszych naturalnych i malowniczych plaż w Grecji. Lefkada, powszechnie znana jako „Karaiby Grecji”, to przepis na idealne letnie wakacje na Morzu Jońskim. To wymarzone miejsce dla miłośników egzotycznych wysp.
Durian, zwany często "królem owoców", to wyjątkowy i kontrowersyjny owoc pochodzący głównie z południowo-wschodniej Azji. Jego charakterystyczny wygląd, zapach i smak sprawiają, że jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych owoców na świecie. Opowieść o durianie to historia fascynująca, bogata w detale i barwna jak sam owoc.
Czasami ciekawe miejsca odkrywa się przypadkiem. Tak właśnie było ze wsią Tălmăcel w Rumunii. Podczas długiej trasy na wakacje do Bułgarii w 2023 roku Tălmăcel miało być dla nas tylko praktycznym przystankiem na nocleg. Ot, wioska gdzieś w Transylwanii, blisko Sybina, idealna, by złapać oddech przed dalszą drogą. Nie spodziewaliśmy się, że ten krótki pobyt okaże się czymś znacznie więcej – autentycznym doświadczeniem spokoju, gościnności i uroku rumuńskiej wsi.

